Mind.in.a.box

Posted on

Mieszkając we Wrocławiu wielokrotnie zmieniałem lokum. Jednym z ciekawszych, z którego mam najwięcej wspomnień jest to w kamienicy przy placu Bema.

Co było wyjątkowego w tym mieszkaniu? Proste wyjście na dach. Raz nawet spędziłem tam Sylwestra. Wchodziłem tam jak brakowało mi przestrzeni, gdy czułem się upchnięty w zbyt ciasnym pudle. Pewnie dlatego też lubię motocykle – pole widzenia nie jest ograniczane przez wszystkie te rzeczy, które mają nam dawać złudne poczucie bezpieczeństwa.